Powstanie Warszawskie, a Pruszków

Pruszków fontanna w Parku Potulickich

Henryk Krzyczkowski umieścił w w swojej książce wiele chwil zarówno tragicznych, smutnych , ale także pozytywnych.

pruszków od hutnictwa do drugiej wojny

Auto oparł książkę o relacje ludzi którzy w tym okresie przebywali na terenie Pruszkowa.

Przeprowadzając wiele wywiadów z uczestnikami tych dni oraz analizując dokumentację jaka pozostała. Osoba czytająca "W cieniu Warszawy pozna wiele osób ich historie również z imienia i nazwiska. Ta książka powinna być bestsellerem tylko ludzi nie interesuje historia ich kraju. Książka jest esencją tamtych dni, i mało jest na rynku książek które w podobny sposób obrazują tamte dni. Można poznać bohaterów, którzy oficjalnie współpracowali z III Rzeszą , a za plecami Gestapo tworzyli podziemną siatkę partyzancką przez co ocalili wiele istnień ludzkich. Można przeczytać straszną historię obozu przejściowego Dulag 121, w którym była moja babcia wraz z mamą i siostrą. Obóz Niemcy zorganizowali w roku 1944 na terenie Zakładów Kolejowych. Informacje o tragicznych warunkach w obozie wychodziły poza mór obozu i docierały przez podziemie do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża. Po tych doniesieniach z ramienia MCK przyjechała do obozu delegacja. Niemcy mający doświadczenie w takich inspekcjach z innych obozów koncentracyjnych odegrali kolejny teatrzyk. Na czas trwania inspekcji to znaczy przez jeden dzień więźniowie żyli w godnych warunkach. Kolejne fakty opisane w tej książce to stan uzbrojenia AK w trakcie okupacji i przed samy Powstaniem Warszawskie. Prawie zerowe stany magazynowe uzbrojenia AK. Całą broń AK z Pruszkowa przekazała do Warszawy aby wesprzeć powstanie. W samy Pruszkowie AK nie miała żadnej broni. Kiedy powstanie wybuchło informacja o tym fakcie dotarła do Pruszkowa z dopiero po kilku godzinach. W stolicy trwały ciężkie walki, a Niemiecki okupant w Pruszkowie już orientował się co może się tam wydarzyć. Kilka godzin później jeden pluton obrzucił niemiecki patrol kamieniami. Jak nie trudno sie domyśleć atak ten zakończył się klapą, a chłopaki musieli uciekać co sił w nogach. W momencie kiedy Niemcy już wiedzieli że Rosjanie nadchodzą byli nękani przez Polaków. najbardziej zaskakującym faktem było to, że komuniści, lewicowcy, prawicowcy atakowali Niemców idą do boju ramię w ramię. Takie sytuacje zdarzają się tylko w trakcie wojny. Polecam tę książkę jeśli jesteś Polakiem, Pruszkowianinem i kochasz barwy Biało-Czerwone to musisz to przeczytać.

Powstanie Warszawskie, a Pruszków